Co można odczytać z raportu miejsc emisji

Raport miejsc emisji pokazuje, w jakich witrynach, aplikacjach, kanałach lub innych dostępnych w danym systemie lokalizacjach pojawiły się reklamy. Dla małego reklamodawcy jest to sposób na sprawdzenie nie tylko wyników kampanii, lecz także otoczenia komunikatu. Reklama usług dla firm może bowiem pojawić się przy treściach, których odbiorcy nie szukają rozwiązania biznesowego. Samo wyświetlenie w takim miejscu nie przesądza o stracie, ale daje powód, by przyjrzeć się danym.

Zakres raportu zależy od typu kampanii i platformy. Nie każda emisja musi być widoczna jako konkretna strona, a nazwa domeny nie zawsze wyjaśnia temat podstrony, przy której pokazano reklamę. Traktuj więc raport jako zestaw wskazówek, a nie pełny zapis tego, co widział każdy odbiorca.

Zacznij od celu kampanii, nie od listy domen

Przed oceną miejsc emisji zapisz, czego oczekujesz od kampanii: zapytań o usługę, zakupów, zapisów czy odwiedzin strony. Sprawdź też, czy pomiar wybranego działania działa poprawnie. Jeśli formularz przestał rejestrować wysłania, raport może sugerować problem z miejscem emisji, choć przyczyna leży w pomiarze.

Następnie uporządkuj dane według wydatków, liczby kliknięć i działań ważnych dla firmy. Przydatne mogą być również wyświetlenia oraz koszt uzyskania działania, o ile liczba takich działań pozwala go sensownie ocenić. Miejsce z dużym wydatkiem i bez oczekiwanego rezultatu warto sprawdzić wcześniej niż miejsce z pojedynczym kliknięciem. Nie oceniaj jednak wszystkich pozycji według jednej sztywnej granicy: mała liczba obserwacji łatwo prowadzi do pochopnych wniosków.

Jak rozpoznać kontekst, który nie pasuje do oferty

Zadaj sobie trzy pytania: czego prawdopodobnie dotyczy treść w danym miejscu, w jakim celu ktoś z niej korzysta i czy Twoja reklama odpowiada na tę sytuację. Sklep z wyposażeniem biura może uznać artykuł o urządzaniu miejsca pracy za bliski swojej ofercie. Ta sama reklama przy rozrywce w aplikacji może mieć mniej oczywisty związek z potrzebą zakupu. To ocena prawdopodobnego kontekstu, nie wiedza o zamiarach konkretnej osoby.

Sygnałami do kontroli są także miejsca, w których treść może zmieniać znaczenie obietnicy reklamowej, nie odpowiadać wizerunkowi firmy albo przyciągać kliknięcia przypadkowe. Zajrzyj do dostępnego miejsca emisji, jeśli możesz, zamiast wnioskować wyłącznie z nazwy. Sprawdź również, czy problem nie tkwi w zbyt szerokim komunikacie: reklama mówiąca tylko „Sprawdź ofertę” słabiej wyjaśnia, dla kogo jest produkt, niż komunikat wskazujący jego zastosowanie.

Oddziel słaby wynik od złego dopasowania

Niski współczynnik działań po kliknięciu nie dowodzi sam w sobie, że kontekst był nietrafiony. Znaczenie mogą mieć także strona docelowa, urządzenie, zbyt ogólna kreacja lub etap podejmowania decyzji przez odbiorcę. Porównaj miejsca emisji w ramach podobnych kampanii i okresów, a jeśli raport na to pozwala, sprawdź wyniki osobno dla urządzeń. Gdy reklama obiecuje jedną rzecz, a strona docelowa wymaga szukania jej w menu, poprawa strony może być ważniejsza niż wykluczanie kolejnych miejsc.

Szukaj powtarzalnego wzoru: czy dane miejsce regularnie pochłania zauważalną część budżetu bez wartościowych działań, a jego tematyka jest odległa od oferty? Jeśli tak, masz mocniejszą podstawę do zmiany. Jeśli tematyka pasuje, ale wynik jest niejednoznaczny, najpierw sprawdź reklamę i stronę. Przy niewielkim ruchu rozsądniej bywa poczekać na więcej obserwacji niż reagować na jeden słabszy dzień.

Wprowadzaj zmiany ostrożnie i sprawdzaj ich skutki

Zacznij od miejsc wyraźnie sprzecznych z celem kampanii lub charakterem marki. Wykluczaj je na poziomie, który odpowiada problemowi, jeżeli platforma daje taki wybór. Szerokie wykluczenie całej kategorii może usunąć również wartościowe miejsca, dlatego zapisuj, co i dlaczego zmieniasz. Po zmianie obserwuj nie tylko wyniki, lecz także to, czy kampania nadal ma wystarczająco dużo odpowiednich możliwości emisji.

Przeglądaj raport regularnie, szczególnie po zmianie kierowania, kreacji lub budżetu. Korzystaj z danych zbiorczych dostępnych w systemie reklamowym; do oceny dopasowania kontekstu nie potrzebujesz ustalać tożsamości odbiorców. Celem analizy nie jest znalezienie miejsca, które zagwarantuje sprzedaż, lecz stopniowe ograniczanie emisji słabo związanych z ofertą i lepsze dopasowanie reklamy do sytuacji, w której może ją zobaczyć odbiorca.

Wróć do kategorii ↗